Czy warto zakładać dziecku niedrapki?

Niedrapki to malutkie, bawełniane rękawiczki bez palców, które zakłada się noworodkom i niemowlętom, aby nie podrapały się ostrymi paznokciami. Maluszki, które przychodzą na świat wykonują wiele niekontrolowanych ruchów, co może powodować podrapania. Rodzice, aby je przed tym ustrzec, zakładają im niedrapki. Czy jednak warto to robić?

 

Po co dzieciom niedrapki?

Niedrapki, a także body z długim rękawem lub opcją osłonięcia dłoni, mają uniemożliwić drapanie się noworodka. Szczególnie w pierwszych dniach życia dziecka, gdy paznokcie są bardzo delikatne lub nawet zrośnięte z tkanką miękką. Nie jest zalecane obcinanie paznokci podczas pobytu w szpitalu, w obawie o zakażenie bakteriami. Jednak po około 2 tygodniach można zacząć obcinać paznokcie i zrezygnować z niedrapek. Nie będziemy w ten sposób ograniczać rozwoju naszego dzieciątka. Oczywiście, nawet obcinane co 3 dni, mięciutkie pazurki mogą zrobić ślady, a czasami małe ranki na twarzy. Pamiętajmy jednak, że one zazwyczaj szybko się goją i nie zostaje po nich nawet malutki ślad. Oczywiście, może zdarzyć się tak, że dziecko ma alergie i problemy ze skórą, w efekcie czego dochodzi do krwawiących i sączących ranek. Wówczas trzeba zastanowić się ze specjalistą, jak najlepiej pomóc maleństwu.

Błędem jest przekonanie, że stosowanie niedrapek to konieczność. Nie powinno się także stale kontrolować, czy przypadkiem nie spadły one maleństwu z dłoni. Wszystko to kwestia umiaru i zdrowego rozsądku. Pamiętajmy, że brak dostatecznych doznań czuciowo-ruchowych ma wpływ na prawidłowy rozwój dziecka.

 

Negatywny wpływ niedrpek na rozwój dziecka

Zdecydowanie odradzamy rodzicom nagminnego używania niedrapek i zakładania body z długim rękawem lub opcją osłonięcia dłoni. Nie są one szkodliwe dla rozwoju dziecka, ale ich częste stosowanie może mieć negatywny wpływ na rozwój dziecka. Dlaczego? Ponieważ ograniczają:

  • poznawanie i budowanie poczucie schematu własnego ciała;
  • rozwój manipulacji dłoni/motoryki małej;
  • możliwość samoregulacji;
  • poznanie otoczenia/środowiska zewnętrznego;
  • kontakt skóra do skóry.

Ponad to utrudniają odczucia linii środkowej i budowanie symetrii oraz uniemożliwiają stymulację oralną.

 

Zaburzony zmysł dotyku

Zmysł dotyku to jeden z najwcześniej dojrzewających systemów zmysłowych, na których bazie niemowlak poznaje siebie i otaczające go otoczenie. Na opuszkach paluszków maluszka, znajdują się receptory taktylne. Niedobór lub brak specyficznych bodźców do układu nerwowego, zaburza proces tworzenia się prawidłowej integracji zmysłowej.

 

Co więcej, materiał rękawiczek uniemożliwia naturalną stymulację tego zmysłu. Utrudnia rozwijanie się procesów poznawania nowych struktur i faktur, różnicowania przedmiotów bez kontroli wzroku, czy też naukę różnicowania temperatur zimno-ciepło.

 

Niedrapki na zimne ręce

Bardzo często rodzice wykorzystują niedrapki w obawie o komfort swojego dziecka. Zauważają, że ma ono bardzo zimne dłonie, a osłonięcie rączek ma zaradzić tej sytuacji. Warto jednak zauważyć, że niemowlęta mają zazwyczaj chłodne dłonie, nawet wtedy, gdy nie jest im zimno. Niestety, badania wskazują, że rodzice często mylnie to interpretują i przegrzewają niemowlęta.

 

Nagminne stosowanie niedrapek a problemy z jedzeniem

Powszechnie obowiązuje opinia, że dzieci nie powinny ssać swoich paluszków. Argumentem są wady zgryzu, czy zniekształcenia paznokci. Jeśli jednak blokujemy możliwość ssania kciuka, palców, czy nawet całej piąstki – ograniczamy rozwój dziecka. Wszystkie te zachowania maluszka występują w łonie matki i mają przygotowywać go do samodzielnego spożywania posiłków w przyszłości.

Zakładając niedrapki ograniczamy stymulację strefy oralnej i spowalniamy jej odwrażliwienie. Dziecko musi rozwijać się w tym kierunku, aby osiągnąć kolejny etap – samodzielne spożywanie pokarmów stałych. Co więcej, noworodek, który może: dotknąć rączką swojej buzi, jedną dłonią drugiej, przełożyć coś z jednej do drugiej lub po prostu włożyć do buzi przedmiot, uczy się manipulowania, a więc rozwija motorykę małą.

 

Pomóż dziecku w nauce panowania nad ruchami

Bardzo ważne jest to, aby maleństwo nauczyło się panowania nad ruchami swojego ciała. Niestety, zakładanie dziecku rękawiczek sprawi, że zadanie to będzie zdecydowanie utrudnione. Nie będzie mogło swobodnie łączyć obu dłoni nad klatką piersiową, a co za tym idzie – dojdzie do opóźnienia kształtowania się jego poczucia linii środkowej ciała i budowania symetrii.

Noworodek, rodząc się, nie ma orientacji w przestrzeni i dopiero zaczyna rozwijać kinestezję, czyli tzw. czucie głębokie, propriocepcję. Dziecko uczy się poznawania swojego ciała i zaczyna tworzyć własny schemat. Metodą prób i błędów poznaje, gdzie kończy się ciało, a gdzie jest już świat.

 

Pozwól maluszkowi na relaks i buduj z nim więź

 Zakładając maluszkowi niedrapki, blokujemy również możliwość relaksu, który odczuwa podczas przykładania paluszków do buzi, czy też tworzenia się procesu samoregulacji. Twarz dziecka oraz okolice ust, są mocno unerwione. Wolne paluszki i dłonie to bezpośredni kontakt ze światem oraz z mamą, jej skórą i kontakt skóra dziecka – skóra rodzica. Wielu pediatrów uważa, że zakładanie rękawiczek od pierwszych chwil po porodzie utrudnia budowanie więzi matki z dzieckiem.